– Nie może pani wejść do środka. Brak przepustki, brak wstępu – powiedział strażnik szorstkim tonem, choć wiedział, z kim rozmawia.
– Nie możesz tak mówić do mojej żony! Ona jest właścicielką tego hotelu! – Hunter niemal warknął na strażnika i odwrócił się do żony. – Kochanie. Gdzie jest twoje zaproszenie? – On trzymał swoje w dłoni. Choć zawsze trzymał ich przepustki czy bilety do teatru razem, d






