Teraz, gdy zakończyli dyskusję, Xavian przygotował się do pójścia do sypialni, aby zaopiekować się pijaną Natalie. Jednak jego krótkie, pulchne nóżki ledwo zrobiły kilka kroków, gdy Samuel zawołał: – Jest już blisko północy. Powinieneś iść spać.
Xavian zerknął na zegar na ścianie i zobaczył, że rzeczywiście jest już dawno po jego typowej porze snu. Mimo to nie mógł przestać martwić się o Natalie,






