– Co dokładnie wstrzyknęłaś Samuelowi, Yaro? – zażądał odpowiedzi Justin, zaciskając dłonie na szyi Yary.
Przeszywający ból szyi utrudniał jej oddychanie. – Panie Yelverton... proszę mnie puścić! Zaraz się uduszę od tego ucisku!
Słysząc to, Justin wziął głęboki wdech, po czym poluzował chwyt.
– Nie próbuj pogrywać ze mną! Co dokładnie znajdowało się w strzykawce, którą wcześniej przygotowałaś dla






