Bentley wyjechał z rezydencji Bowersów po tym, jak Yara zakończyła swoje obowiązki wobec Kennetha.
W trakcie jazdy niespodziewanie zadzwonił jej telefon. Bez wahania odebrała, włożywszy wcześniej do ucha słuchawkę Bluetooth.
– Słucham?
– Panno Nichols, pamięta mnie pani? – w słuchawce rozległ się oślizgły męski głos.
– Pan to...
Nie potrafiła określić jego tożsamości po samym głosie. Po chwili prz






