Kiedy Samuel usłyszał słowa Natalie, jego jabłko Adama drgnęło.
„Ja ciebie też kocham!”
Ich oczy się spotkały. Nie wiedzieli, które z nich przejęło inicjatywę, ale wkrótce ich usta złączyły się w pocałunku.
To był długi pocałunek.
Dopiero gdy Natalie poczuła, że jej wargi drętwieją, ciężko dyszący Samuel w końcu ją puścił.
Natalie czuła to samo. Jej twarz spiekła się znacznym rumieńcem. Po tym, ja






