— Cóż, Lady Diane, obawiam się, że jest już za późno, by cokolwiek zmienić — powiedziała Natalie.
Diane westchnęła. — Masz rację.
Chociaż nie miała na to żadnych twardych dowodów, była przekonana, że Natalie zna się na czymś więcej niż tylko na medycynie.
Natalie uśmiechnęła się, ale nie wyrzekła ani słowa.
Rozumiała, że Diane była osobą z zasadami. Nie majstrowałaby przy wynikach losowania tylko






