Martin natychmiast wybrał numer Yary.
Gdy kobieta odebrała telefon, założyła, że skończył już z Natalie. Jej czerwone usta wygięły się w uśmiechu, gdy powiedziała: "Co? Aż tak bardzo zależało ci, by podzielić się ze mną dobrymi wieściami?"
"Natalie uciekła!" – krzyknął mężczyzna, mocno ściskając telefon. "Wziąłem tylko prysznic, myśląc, że pobawię się z nią, jak będę czysty. Kto by pomyślał, że wy






