– Śledziłaś mnie, mała? – zapytała Natalie.
– Lubię panią. Była pani dla mnie dobra. – Dziewczynka przygryzła wargę. – Chciałam znów panią zobaczyć.
Niektóre dzieci w sierocińcu były niepozornymi intrygantami. Aby zagwarantować sobie adopcję, udawały, że są dobrze wychowane. Jednakże Natalie widziała, że stojące przed nią dziecko było szczere i autentyczne.
Niespodziewane pojawienie się Natalie wp






