Tymczasem Natalie poleciła Yandelowi przynieść z jej sejfu lśniącą perłę, by podarować ją córce Silasa na przyjęciu z okazji ukończenia przez nią pierwszego miesiąca życia.
Lśniąca perła była wielkości gęsiego jaja. Błyszczała jasno w świetle żyrandola, gdy wyjęła ją z pudełka. Perła mieniła się jasnym blaskiem nawet owinięta w materiał.
Silas z zachwytem przyjął perłę. Zwrócił się do Holly i rzek






