Z perspektywy Rygana
Powinienem był trzymać się z daleka.
Kiedy po raz pierwszy posmakowałem ciała Elise, poczułem jej kuszącą skórę na mojej, pachnącą z powodu mojej rui. Uznałem to tylko za reakcję mojego wilka na jakąkolwiek samicę, powtarzając to w głowie jak mantrę.
Kyren już wcześniej wpychał mi w ramiona wiele samic, więc to nie mogło nic znaczyć. Ale to nie był błąd, gdy wziąłem ją do łóżk






