Punkt widzenia Elise.
Z każdym dniem coraz trudniej było ukryć pragnienie dotknięcia Haydena i bycia blisko niego. Czułam się jak zauroczony szczeniak, który właśnie uświadomił sobie obecność alfy, który był ze mną przez cały ten czas. A teraz stało się to zbyt wyraźne, by to ignorować. Zastanawiałam się, czy on też to zauważył, czy widział, jak odwracałam wzrok za każdym razem, gdy nasze spojrzen






