~Punkt widzenia Graysona~
Słowa Alarica uderzyły we mnie jak cios w brzuch, ich ciężar zapadł głęboko w moją pierś. Komnata wydawała się teraz zimniejsza, blask rzeźbień na ścianach przygasł, jakby samo pomieszczenie reagowało na napięcie w powietrzu.
– O czym ty mówisz? – Mój głos był teraz cichszy, choć nie mniej ostry. – Co Ava ma z tym wspólnego?
Wszechobecny uśmiech Alarica pozostał, jego cie






