NOTKA OD AUTORA
Więc dotarłam do punktu, w którym muszę się pożegnać, i myślę, że jest to jeden z powodów, dla których tak długo trzymałam się Avy i Graysona – bo naprawdę nienawidzę pożegnań. Nawet jeśli bywali irytujący i antypatyczni (lub, bardzo często, bardzo antypatyczni), to wciąż jest do bani, ale wtedy zdałam sobie sprawę, że mogę odpuścić, nie odpuszczając tak naprawdę. Mogę po prostu pr






