~Perspektywa Avy~
Oddychaj, Avo. Oddychaj.
Powtórzyłam to sobie pięć razy, wbijając te słowa do głowy, ale na nic się to zdało. Mantra nie działała. Serce waliło mi jak młotem, a w piersi czułam narastające gorąco. Sekundy wydawały się zamrożone, cała sala patrzyła na mnie, czekając na to, co zrobię dalej.
Byłam wściekła.
Jasne, skupiałam się bardziej na balu niż na moich faktycznych urodzinach, a






