Kaden
Prowadził zdecydowanie za szybko. Może to dlatego, że samochód ten wręcz prosił się o jazdę z prędkością przekraczającą sto mil na godzinę, a może dlatego, że po prostu w ogóle nie zwracał na to uwagi. Jednak na kilka mil przed wioską Kenta, Kaden stwierdził, że lepiej będzie zwolnić. Nie martwił się o rozbicie nowego auta Sienny, ale zorientował się, że zostawił w tyle całą resztę swojego s






