Sienna
Po spotkaniu z dzieckiem Jenny tak naprawdę było tylko jedno miejsce, do którego Sienna mogła się udać, jedno miejsce, w którym czułaby się komfortowo.
Skierowała się do lasu.
Zrzuciwszy z siebie ubranie, błyskawicznie zmieniła postać i ruszyła przed siebie z pełną prędkością, pozwalając, by ziemia pod jej łapami i powietrze w płucach wyparły z głowy wszelkie myśli. A przynajmniej tak sobie






