Kaden
– Musimy powiedzieć tacie, co on wyrabiał – powiedziała Sienna, gdy Kaden wziął ją za rękę i ruszyli z powrotem w stronę domu Alfy.
– Tak, wiem – zgodził się Kaden. – Ale będzie w szoku.
Sienna skinęła głową. – Wiem. Ufa Joelowi i ufa Manuelowi.
– Co ojciec Joela sobie o tym wszystkim pomyśli? – zapytał Kaden, gdy przechodzili przez ulicę przed ośrodkiem treningowym. Ta wioska była większa n






