*Nina*
Mama Sienna weszła przez drzwi, a my objęłyśmy się ramionami, tuląc się mocno. Nie minęło tak wiele czasu, odkąd ostatnio widziałam mamę, ale tak bardzo za nią tęskniłam. Potrzebowałam jej pomocy, więc byłam podekscytowana, że tu była, by pomóc mi w planowaniu ślubu. Nie mogłam się doczekać, żeby zacząć, ale najpierw musiałam porozmawiać z nią na temat, w sprawie którego zadzwoniła do mnie,






