*Nina*
Podążałam za Luną Betty, gdy weszłyśmy do chatki w lesie. Moje serce biło szybko z nerwów i strachu, gdy próbowałam dotrzymać kroku jej pewnym stąpnięciom. Poszłyśmy tu za młodą dziewczyną, która płakała i nas tu przyprowadziła. Jej matka cierpiała i potrzebowała pomocy. Nie mogła znaleźć uzdrowiciela watahy, więc musiałyśmy przejąć inicjatywę.
Gdy tylko weszłyśmy do pokoju, usłyszałam krzy






