RYDER
Skierowałem się do pokoju Chloe.
Stojąc w jej drzwiach, obserwowałem, jak jej oczy promienieją na mój widok. Rozbłysły jak gwiazdy w tej samej sekundzie, w której otworzyłem drzwi.
– Hej – powiedziała z pełnymi ustami.
Zdobyłem się na mały uśmiech, opierając się o framugę drzwi z rękami w kieszeniach.
Poświęciłem chwilę na przeanalizowanie, jak dobrze nasz związek rozwinął się na przestrz






