CHLOE
Odchyliłam głowę do tyłu, całkowicie pozbawiona nadziei.
– Powiedz coś, Chloe! Czy jest jakiś powód, dla którego nie chcesz go tutaj!?
– Nie! – Mój ton dorównywał jego własnemu. – Nie chcę tu być, Ryder. To ty powinieneś mnie wypuścić!
Niech to szlag, sprawy i tak były dla mnie wystarczająco skomplikowane! Nieustannie cierpiałam z jego powodu, a on nawet o tym nie wiedział!
To była moja wina






