CHLOE
Powolne bicie bębna przyspieszyło.
To nie było coś, co mogło czekać. Co noc kładłam się spać z nadzieją, że wkrótce dostanę tę wiadomość.
Rozejrzałam się, szukając spokojnego miejsca i znalazłam takie pod wielkim drzewem. Było tam mniej ludzi.
Podeszłam tam i szybko wybrałam numer.
Osiem miesięcy temu, gdyby ktoś mi powiedział, że akurat z tą osobą będziemy nad czymś współpracować, chyba bym






