CHLOE
Sala całkowicie zamarła w szoku. Zaschło mi w gardle, a na czole pojawiły się kropelki potu. Musiałam zacisnąć dłonie w pięści, żeby powstrzymać ich niekontrolowane drżenie.
"Dlaczego nie sprecyzujemy tego pytania?" – powiedział Cole, robiąc krok do przodu. "Zabiłaś Lucy? Jesteś Syfonem, Chloe?"
"Dość tego szaleństwa!" – warknął Julian. Próbował ruszyć naprzód, ale kobieta Egzekutor, która w






