CHLOE
Dłonie drżały mi wzdłuż boków, pożerana na nowo przez strach. Nie marnowałam ani sekundy dłużej i rzuciłam się do ucieczki.
Usłyszałam za sobą odgłosy pościgu.
"Zatrzymajcie ją! Łapcie tę dziewczynę!"
"Chloe!!!"
Nie oglądałam się za siebie. Biegłam, jakby od tego zależało moje życie — a zależało na pewno. Ale było ich zbyt wielu. Bałam się, że lada chwila mnie dogonią.
Ulice były puste. Bieg






