CHLOE
Pan Ming kontynuował oprowadzanie, ale ja ledwo zwracałam na to uwagę, skupiając się zamiast tego na ponownym, miarowym oddychaniu.
Mimo że intuicja ostrzegała mnie, bym tego nie robiła, moje oczy co rusz kradły ukradkowe spojrzenia na Rydera.
On i Hua stawali się coraz bardziej wylewni. Piła nawet z jego kieliszka, a jemu zdawało się to nie przeszkadzać!
To, co dręczyło mnie najbardziej, to






