CHLOE
Tego wieczoru odbywało się przyjęcie.
Jeden z najwyższych rangą Alfów świętował urodziny. Szykowała się ogromna impreza i oczywiście mnóstwo doskonałej zabawy. Ale przez kilka ostatnich dni, odkąd tylko rozeszła się o niej wieść, starałam się zepchnąć tę myśl na dalszy plan.
Aż do dziś wieczorem, gdy rozmawiałam przez telefon z Julianem, a on musiał mi o tym przypomnieć.
– Co ubierasz na






