JULIAN
Julian poprawił się na krześle. To była poważna sprawa.
– Potrzebuję, żebyś pomógł mi wprowadzić się do Shadowfall.
Gdyby Marcus wcześniej nie przełknął trunku, wyplułby go teraz na cały stół.
Nie byłby w takim szoku, gdyby Julian powiedział mu, że chce obalić jakiegoś Alfę. Ale przeprowadzka do Shadowfall? Do innej Watahy? To zakrawało o absurd.
Dla Juliana to było bardzo ważne. Martwił si






