Holden poczuł, jak noga słabnie mu z rozpaczy na myśl, że nie ma z tego wyjścia, został złapany. Cały pokój wpatrywał się w niego z obrzydzeniem, a szepty oburzenia rozchodziły się, przerażone, że mógł to zrobić swojemu bratu.
Elise nie zdawała sobie sprawy, że wstrzymywała oddech przez całą tę gehennę, dopóki rozpaczliwy głos Holdena nie rozległ się w całym pokoju.
"Nie chciałem tego zrobić; on






