Wczesnym rankiem Jade stała przy łóżku Williama Haxtona, sprawdzając jego parametry życiowe na sprzęcie medycznym, który został ustawiony w jego luksusowej sypialni. Maszyny szumiały cicho w tle – uspokajający dźwięk, który mówił jej, że najgorsze już minęło.
Walter Morrison wpadł do pokoju, niemal potykając się o własne nogi, gdy ją zobaczył. Jego oczy rozbłysły jak u dziecka w bożonarodzeniowy p






