POV Jade:
Talerze po kolacji zostały sprzątnięte, pozostawiając jedynie utrzymujący się w powietrzu zapach szafranu i pieczonej w ziołach jagnięciny w wystawnej jadalni Lawrence'a. Przesunęłam palcami wzdłuż krawędzi kryształowej szklanki z wodą, skupiając się na chłodnej, gładkiej fakturze, by zakotwiczyć się w tej nieskończonej ciemności.
– Obawiam się, że mam rozczarowujące wieści – powiedział






