Night rozłożył się na swojej antycznej sofie, obracając mały nóż w palcach z nonszalancką precyzją. Miska świeżo pokrojonych owoców stała na stoliku kawowym między nami.
– Chcesz trochę? – Nadział plasterek pomarańczy na czubek noża i wyciągnął go w moją stronę.
Odsunęłam się nieco. – Pozycja Griffina w Arctic Fox... jak silna jest w rzeczywistości?
Night cofnął nóż, wrzucając plasterek pomarańczy






