Serce Charmine galopowało gwałtownie, a pocałunek Anthony’ego pozbawił ją sił. Ten jego przeklęty głos wcale nie pomagał; był tak zniewalający, że Charmine słabła w jego obecności.
Niespodziewanie powiedziała:
– Dobra, skoro i tak to nie mój pierwszy raz, to nic nie tracę.
Chciała spróbować – w końcu życie powinno być przyjemne.
Nagle przepełnione emocjami oczy Anthony’ego stały się trzeźwe i racj






