Wale nagle poruszył temat mojej biologicznej matki.
Odkąd tylko opuściłam Kancelarię Notarialną, nigdy więcej nie wracałam myślami do tamtej kobiety!
Nie miałam pewności, kto właściwie wysłał mnie na wychowanie do rodziny Shawów.
Choć ojciec wcisnął mi numer, zarzekając się, że to kontakt do mojej biologicznej matki, to i tak ostatecznie należał on do matki Zachary'ego.
Niemniej jednak, z całą pew






