Szybko spakowałam kilka zmian bielizny i dwie wizytowe sukienki, zostawiając wszystko inne.
Żyjąc z Atlasem, przyzwyczaiłam się do jego stylu życia, co czyniło organizację podróży bardzo prostą.
Jego garderoba była zawsze dostępna, gdziekolwiek się udawaliśmy, co eliminowało potrzebę zabierania dużego bagażu.
W tej chwili nie mogłam przestać myśleć o tym, jak bardzo jestem wdzięczna Ryanowi. Moż






