Przy stole Atlas poinformował również mojego przybranego tatę: – Omówię z tobą sprawę laboratorium po powrocie. Ale już zorganizowałem ludzi do rozpoczęcia budowy, więc nie musisz się martwić.
– Będę czekał na twój powrót. Nie ma pośpiechu. – Wydawał się nieco wzruszony.
Zauważyłam, że wyraz twarzy mojej mamy na chwilę zastygł. Mój przybrany tata mógł jej jeszcze o tym nie powiedzieć. Ale skoro At






