Poczułam tępy ból w głowie, przez co zaczęłam się wiercić z dyskomfortem. Czułam się tak, jakbym bała się, że wosk skapnie mi na ręce.
W półśnie wymamrotałam: „Mamusiu, czy to boli?”
Powiedziała coś, a jej głos uporczywie odbijał się echem w moich uszach.
Ciepła dłoń delikatnie ujęła moją, prowadząc mnie krętymi ścieżkami, mijając wysokie drzewo otoczone żywymi kwiatami, aż dotarliśmy do małego dr






