Perspektywa Elli
Poczułam falę paniki, słysząc pukanie do drzwi. Za chwilę otworzą je kluczem i Colton i ja zostaniemy zdemaskowani.
Szybko zeskoczyłam z blatu i poprawiłam sukienkę, żeby znów mnie zakrywała, a moje palce drżały, gdy wciągałam majtki.
Colton też się poprawił, ale nie wyglądał na tak zaniepokojonego. Nie spieszył się, wkładając się w spodnie, wręcz wyglądał na znudzonego.
"Nie moż






