Ella – perspektywa
– Zostajesz? – spytał Colton, unosząc brwi. – Jesteś pewna, że to mądre? Ledwo go znasz.
– Są swoimi partnerami – wzruszyłam ramionami. – Wie wszystko, co powinna. Są sobie przeznaczeni.
Colton spojrzał na mnie, a potem na Connie.
– Ma rację. Kocham go. Nie mogę temu zaprzeczyć. Chcę być z moim partnerem. Więc tak, zostaję.
– Tak się cieszę, że nie zdecydowałaś się go odrzucić!






