Perspektywa Elli
– Więc, musimy wymyślić jakąś kampanię – powiedziała Rachel, gdy siedzieliśmy w salonie studenckim.
Była niedziela, dzień przed rozpoczęciem zajęć i kilka dni po tym, jak rozpakowaliśmy się w nowych akademikach. Rachel i Becca siedziały naprzeciwko mnie przy naszym zwykłym stole, wyglądając na podekscytowane.
W salonie nie było zbyt tłoczno, ale wystarczająco, żebym nie chciała






