Oczami Elli
– Val!! – powiedziałam z zapałem do mojego wilka. – Kiedy się obudziłaś?
– Obudziłam się akurat, kiedy... – Urwała na moment i usłyszałam jej cichy śmiech, który wywołał uśmiech na mojej twarzy. – No cóż, nie muszę ci mówić, co robiliśmy. Widzę, że podczas mojego snu działy się tu niezłe rzeczy.
– Nie masz pojęcia, jak bardzo za tobą tęskniłam – powiedziałam przez łzy. – Zaczynałam my






