Perspektywa Elli
"Zagreus?!" Matka wciągnęła gwałtownie powietrze, marszcząc brwi, wpatrując się w Hazel. Niedowierzanie na jej twarzy jasno wskazywało, że wie, iż to bardzo źle.
"Znasz go?" zapytałam, obserwując ją uważnie.
Na chwilę zamilkła, przetwarzając te informacje.
"Słyszałam o nim," odpowiedziała. "Podobnie jak twój ojciec. Czy on wie, że Zagreus się pojawił?"
"Nie widziałam go," odparła






