Sera
Samochód zatrzymał się w strefie wysiadania przy międzynarodowym lotnisku, a ona spojrzała w dół na swoją lewą dłoń. Wciąż nosiła pierścionek zaręczynowy i obrączkę. Nie prosił o ich zwrot, ale wiedziała, że nadszedł czas, by się z nimi rozstać. Kiedy otworzył drzwi, żeby wysiąść, zsunęła je z palca i spojrzała na nie, jak leżały na dłoni jej lewej ręki. Już do niej nie należały.
Otworzyła dr






