Declan
Z uśmiechem na ustach obserwował chłopców, którzy na chybił trafił upychali rzeczy do swoich walizek. Byli wręcz wniebowzięci perspektywą przeniesienia się do głównego domu. Sloane z kolei tylko siedziała i wpatrywała się w niego z mieszaniną zadumy i lekkiej irytacji.
Odwzajemnił spojrzenie z uśmiechem, pewien, że w końcu ją zdobędzie. Zawsze taki był jego zamiar, a teraz, gdy odzyskała pe






