Z perspektywy Elle
– Wiem, że poradzę sobie z większą odpowiedzialnością – pewność siebie Lucasa była wyraźnie nieuzasadniona. – To znaczy, jak trudne to może być? Brad sprawia, że wygląda to na łatwe.
Brad w końcu podniósł wzrok znad talerza, a jego bursztynowe oczy spoczęły na przyrodnim bracie z wyrazem twarzy, który znałam aż za dobrze.
– Naprawdę? – głos Brada brzmiał zwodniczo niedbale. – A






