Perspektywa Elle
Ramiona Brada oplotły mnie nagle, przyciągając do jego piersi z intensywnością, przez którą moje serce zabiło szybciej. Jego bursztynowe oczy kryły w sobie coś, czego nie potrafiłam do końca odczytać - ból, a może nawet żal.
– Co to oznacza? – zapytałam, a mój głos drżał, gdy przeszukiwałam wzrokiem jego twarz. – Brad, przerażasz mnie.
Jego duże dłonie delikatnie objęły moją twarz






