Punkt widzenia Elle
– Nie, dziękuję za propozycję – powiedziała stanowczo. – Poradzę sobie z tym sama.
Skinął w zamyśleniu głową, mocno zaciskając dłonie na kierownicy. – Jak długo potrwa cały ten proces?
Spuściłam wzrok na dłonie złożone na podołku. – Trzy dni. Po tym będę musiała udać się do sanktuarium rodziny Blairów, by znaleźć lekarstwo. Całość powinna zająć około trzech dni.
– Rozumiem – po






