Z perspektywy Elle
Stanowczo pokręciłam głową, napotykając badawcze spojrzenie Raymonda. "Nigdy nie żałowałam swoich decyzji. Susan jest moją matką – wychowała mnie i tak wiele przez to wycierpiała. Od dziecka przysięgałam, że będę ją chronić. Teraz w końcu mogę. Jak mogłabym tego żałować?"
Niebieskie oczy Raymonda badały mnie z laserową intensywnością. "Ale co, jeśli Brad pójdzie na wojnę z twoim






