"James", Zacharias zdołał wykrzesać z siebie uśmiech na widok Jamesa, choć jego wątły i chorobliwy wygląd sprawiał, że był on blady i słaby.
Jamesowi zrobiło się żal brata, którego zawsze trapiły choroby, i szybko go uspokoił: "Zacharias, musisz o siebie dbać."
Zacharias skinął głową na znak zgody, ale nie mieli ze sobą zbyt wiele do omówienia. Wynikało to częściowo z zamieszania, z jakim zmagała






