– Z jakiego powodu? Dlaczego miałabym wyjechać? – Tessa nie dowierzała.
– Fakt, że Gregory do pani przylgnął, to jeden z powodów, a pani pochodzenie to kolejny. Naprawdę uważa pani, że z taką tożsamością uda się pani wejść do zamożnej rodziny? Powinna pani znać swoje miejsce – zakpił Remus.
Dla Tessy słowa Remusa wydawały się jeszcze bardziej niewiarygodne. – Nigdy nie mówiłam, że chcę poślubić Ni






