Po usłyszeniu polecenia Janet, jej podwładny zmarszczył brwi z dezaprobatą.
"Jan, tym razem misja jest ryzykowna. Ty..."
Zanim zdążył skończyć, ze złością mu przerwała: "Kaiden, to jest mój rozkaz. Zamierzasz się sprzeciwić mojemu rozkazowi?"
"Nie" – szybko zaprzeczył. Ostatecznie mógł jedynie niechętnie zaakceptować polecenie.
Kiedy zobaczyła, że przyjął jej rozkazy, powiedziała chłodno: "Gdy tyl






